Chroń oczy również zimą

Na pytania naszego portalu odpowiada lek. med. Ivana Harcubová z Kliniki Okulistycznej Pardubice.

Powrót do innych artykułów

FotoOchrona oczu podczas uprawiania sportów zimowych każdemu kojarzy się przede wszystkim z używaniem gogli narciarskich. Zacznijmy więc od nich. Czy są jakieś ogólne zalecenia co do wyboru gogli?

Przy wyborze gogli narciarskich należy zwracać uwagę przede wszystkim na filtr UV. Neutralizuje on szkodliwe promieniowanie ultrafioletowe zawarte w promieniach słonecznych, które pochłaniane jest przez soczewkę. Pod wpływem tego promieniowania soczewka ulega postępującemu zmętnieniu, co prowadzi do zaćmy.

Promieniowanie ultrafioletowe wpływa również szkodliwie na ciecz wodnistą w ciele szklistym, gdzie powstają drobne cząsteczki, a dokładniej męty ciała szklistego, które jawią się jako poruszające się przed okiem struktury.

Odbijające się od białego śniegu promienie słoneczne mogą przy braku ochrony oczu wywołać zapalenie rogówki, tzw. ślepotę śnieżną, czemu może towarzyszyć wyraźny ból oka, a nawet przejściowa utrata wzroku. Został również udowodniony związek pomiędzy ekspozycją na promieniowanie ultrafioletowe a uwarunkowanym wiekiem zwyrodnieniem plamki żółtej. Okulary do turystyki wysokogórskiej powinny więc mieć wyższy stopień ochrony niż gogle narciarskie do jazdy rekreacyjnej.

Kolejnym istotnym czynnikiem przy wyborze gogli narciarskich jest odcień szkieł. Właściwy wybór zależy w tym wypadku od warunków jazdy. Żółty odcień na przykład umożliwia lepszą widoczność oddalonych obiektów, zwłaszcza przy mgle lub opadach śniegu. Ważne jest również, by gogle odpowiednio przylegały do twarzy i były wygodne przy noszeniu.

O czym powinny myśleć pod kątem ochrony wzroku osoby preferujące narty biegowe?

Przy wyborze gogli ochronnych z filtrem UV obowiązują podobne zasady, jak w wypadku gogli do narciarstwa zjazdowego. Osoby uprawiające rekreacyjne narciarstwo biegowe powinny jednak uważać przede wszystkim na urazy spowodowane kijkiem narciarskim, przy których mogą powstać nawet rany perforujące oka lub może dojść do złamania kości oczodołowej.

A co z innymi sportami zimowymi, jak np. jazda na łyżwach czy zjeżdżanie na sankach z dziećmi? Czy wtedy też powinniśmy myśleć o ochronie wzroku swojego i dzieci?

Zdecydowanie tak. Bardzo łatwo może dojść do urazów oczu spowodowanych nieostrożnością dzieci lub tym, że bawią się bez nadzoru dorosłych. Może to być na przykład tępy uraz kulką śniegu albo nawet perforujące zranienie oka płozą sanek lub ostrzem łyżwy.

Szanse na wyleczenie zranionego oka zależą od tego, które ze struktur zostały uszkodzone - od rogówki przez soczewkę aż po siatkówkę lub nawet nerw wzrokowy. Decydujące znaczenie ma również to, czy doszło do krwotoku do oka lub infekcji rany. Pewną rolę odgrywa też bez wątpienia reakcja indywidualna.

Przejdźmy od sposobów spędzania urlopu do codzienności. Jesteśmy w mieście, musimy iść do pracy, a na zewnątrz mróz aż trzeszczy... Po prostu typowy suchy mróz. Ma to wpływ na zdrowie naszych oczu?

Niewątpliwie. W tym wypadku wspomniałabym przede wszystkim o indywidualnych problemach ze spojówkami, a zwłaszcza o łzawieniu. Znaczne wahania temperatur powodują zmiany jakości filmu łzowego, co może objawiać się właśnie kłopotliwym łzawieniem. Jest to jednak tylko stan przejściowy.

Przy takiej koncentracji niesprzyjających czynników cierpieć muszą też oczy...

Na działania wszystkich szkodliwych czynników oko reaguje łzawieniem, zaczerwienieniem lub nadmierną wrażliwością na światło. Do indywidualnych objawów mogą należeć ból oka, pieczenie, szczypanie, uczucie obecności ciała obcego w oku lub piasku pod powiekami.

Przy oddziaływaniu czynników zewnętrznych, takich jak smog lub śnieg, symptomy te mają przejściowy charakter i w większości przypadków ustępują w przeciągu kilku godzin od eliminacji szkodliwego czynnika. Jeżeli utrzymują się dłużej i są uciążliwe, można zastosować tzw. sztuczne łzy, które można kupić bez recepty w aptece i stosować wedle potrzeby.

Czy przejście z mrozu do ogrzewanego, klimatyzowanego wnętrza np. supermarketu, i w odwrotną stronę, stanowi problem dla oczu?

Tak, zwłaszcza dla osób cierpiących na zespół suchego oka, który w dzisiejszych czasach jest jednym z najczęściej spotykanych schorzeń oczu. Jest to stan chorobowy, który wpływa negatywnie na ilość i jakość filmu łzowego. Do najczęstszych objawów tego schorzenia należy szczypanie, palenie, uczucie obecności ciała obcego w oku lub piasku pod powiekami. Do nasilenia się wymienionych objawów dochodzi właśnie przy przechodzeniu pomiędzy miejscami o wyraźnej różnicy temperatur. W ramach pomocy lub profilaktyki można ponownie zalecić stosowanie tzw. sztucznych łez.

Wróć do początku

Powrót do innych artykułów

Wróć na stronę główną